Nów w Wadze czyli mały niuansik: czy w Twoim życiu jest balansik?

14/09, 19:55

Waga to znak Kardynalny, Powietrzny

Nów to czas koniunkcji Słońca i Księżyca w jednym znaku, czas zasiewania intencji i rozpoczęcia nowego cyklu Księżycowego

Zaćmienie Słońca mamy wtedy gdy Nów jest blisko węzłów karmicznych. To zaćmienie nie będzie widoczne w Polsce ale to nie znaczy, że nie będzie na nas oddziaływać. Zaćmienie to często większa moc nadana zjawisku ale też zaćmienie jako niedostrzeganie czegoś – jakiś element Nowiu jest przed nami ukryty.

Waga to patronka relacji, związków, współpracy, miłości, sztuki, harmonii. Trudno jest jej być samą, w końcu Waga to dwie szalki i nieustające porównywanie. Szukanie środka – balansu – pomiędzy Tobą, a mną. Tym co moje, a Twoje. Wysublimowane gesty, ciche westchnięcia, uroczy uśmiech i… już jesteś tam gdzie masz być, bo Kardynalna Waga, ustawiła Cię po środku. Wpasowała Cię, dopasowała do reszty. Szukanie środka to podstawa jej egzystencji. Dlatego się tak okrutnie długo waha, dlatego trzeba czekać pół życia na jej decyzje. Bo ona musi wymierzyć, żeby było po równo, tyle samo z obydwu stron.

Balans to ostatnio modne słowo. Work life balance rzecz jasna 😉 no bo jak, że by inaczej. Tylko czy właśnie balans to nie jest najprostsza – a zarazem najtrudniejsza rzecz dla nas ludzi? Homeostaza w organizmie naszym to rzecz najbardziej pożądana, bo wtedy wiemy, że ciało działa jak powinno, wszystkiego jest idealnie po trochu: hormonów, minerałów, tłuszczyku, bakterii w jelitach i tak dalej. Balans w relacjach: daje tyle ile otrzymuję. Balans w pracy: zarabiam tyle, ile energii wkłada. Balans w aspiracjach: dążę coraz wyżej ale bez presji. I tak dalej. Balansik to rzecz bezsprzecznie potrzebna.

Nów w Baranie to początek Wiosny, Nów w Wadze to pierwszy Nów Jesienny. Coś się zaczyna, coś się kończy i tak w kółko. Baran to pierwszy Znak, stanowi o sobie, bo widzi i zna tylko siebie. Po kolei poprzez Byka, Raka – dociera do Wagi. Dowiaduje się, że coś posiada, że może się uczyć i ma rodzinę, że jest kreatywny i ważny, w końcu przychodzi lekcja zbalansowania tego wszystkiego – oddania trochę innym, podzielenia się ale i ustalenia jasnych granic.

A co tu robi Zaćmienie? Pogłębia tematy tego Nowiu i pyta: czego nie chcesz dostrzec? Co przed (sobą) ukrywasz? Do tego smaczek relacyjny i związany ze stawianiem granic: ile sobie, ile innym?

Nów w Wadze, co robić jak żyć?

Balansować gdzie się da i co się da

Gdzie jest i czego za dużo? Komu coś oddajesz albo zabierasz? Gdzie w Twoim życiu czujesz się niesprawiedliwie? Co możesz z tym zrobić? Jak idzie Ci stawianie i szanowanie granic?

Gdzie brak balansu? Gdzie jest nie równo?

Jedna sztabka pan Lipski,

jedna sztabka Pan Siara?

Jeśli możesz zadbaj o swoje zewnętrzne piękno: masaż twarzy lub maseczka, pomalowane paznokcie, wklepany balsam do ciałka… daj sobie coś miłego i pognuśnij przez chwilkę.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top