17/07, 20:33
Rodzinny Rak najlepiej czuje się w gronie bliskich ludzi, w swojej grupie. Tam rozpościera skrzydła, czuje się bezpiecznie, czasem do tego stopnia, że zaczyna dominować.
Wrażliwy, delikatny, ostrożny, łagodny. Serce na dłoni dla wszystkich. Chyba, że zadrzesz z wyżej wymienioną grupą, wtedy uciekaj – bo ze skorupy wychodzi potwór.
Władcą Raka jest Księżyc, dlatego ten Nów jest szczególnie o Księżycu.
A Nów to faza Księżyca gdy go nie widać, rozpoczyna się nowy cykl. Jest o początku i rozpoczynaniu. O zasiewaniu intencji.
Rak przede wszystkim szuka bezpieczeństwa. To stanowi trzon jego egzystencji. Skojarzony z Archetypem matki, sam jest niezwykle opiekuńczy. Do życia potrzebuje rodziny. Bez niej czuje… lęk. Trzęsie się, płacze, chowa do skorupy. Ale gdy tylko poczuje miłość, oparcie, innych wokół siebie – jest w stanie inicjować i działać.
I o oswojeniu lęków niech będzie ten Nów.
Czego się boisz? Przed czym uciekasz?
I o ile lęk/strach są nam ewolucyjnie potrzebne, o tyle ciągła trzęsawka, już nie.
Bezpieczeństwo jest różnie rozumiane. Ale każdy poczuć się bezpiecznie w życiu potrzebuje. O tym mówi Księżyc w naszym horoskopie urodzeniowym. To pokazuje nasz 4 dom. Czego potrzebuję by czuć się bezpiecznie? Jak mogę oswoić swoje lęki? Jak mogę się sobą zaopiekować? Jak się mną opiekowano kiedyś?
Nów w Raku, co robić, jak żyć?
- wypłakiwać się do cna, pamiętając o nawadnianiu, około szklanka wody na 45 minut płakania
- zrobić mapę marzeń na następny miesiąc, tytułując ją: Co robię gdy się nie boję?
- spróbuj przebywać gdzieś blisko wody, wyobraź sobie jak wraz z nią unoszą się Twoje emocje, wychodzą na powierzchnię, przyglądaj się im i elo, są to są. No i fajnie.
- przemyśl sprawę: co tak naprawdę jest numerem jeden w dawaniu Ci bezpieczeństwa?

